Pan jest pasterzem moim,
Niczego mi nie braknie.
Na zielonych niwach pasie mnie,
Nad spokojne wody mnie prowadzi.
Duszę mą pokrzepia
I wiedzie mnie ścieżkami
Sprawiedliwości swojej.
Choćbym nawet szedł ciemną doliną
Zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną
Laska Twoja
i kij Twój mnie pocieszają.
La laj, la, la, la, la, la laj (ooo)
Laj, la laj, la, la, la, la, la laj.

a d F G a
a d
F G a
a d F G a
a d
F G
F G a
C G d a
C G d a
C G D a
C G D(a) a
d F G a
a d F G a

Utworzono: 2014-02-22

Ostatnio zmodyfikowano: 2018-07-22

Przypisane Tagi:
Okres zwykły Rozesłanie Wejście
INFO