Nikt nie powiedział nam, że będzie łatwo,
Z odrętwienia się budząc,
Stanąć przed życia kwestiami ważkimi,
Żyć pełnią życia zapragnąć.

Czy rzeczywiście miało być łatwo
Chcieć żyć świadomie,
Szpik z kości życia do ostatka wyssać,
Poznać, kim jest człowiek?

Może wcale nie musi być łatwo
Śmierć z życia wyplenić,
Dosięgać sedna, kochać prawdziwie,
By czyjś los odmienić.

Bo naprawdę nie powinno być łatwo
Czasem twarz w dłoniach ukryć,
Przyswoić sobie od życia to,
Czego nas może nauczyć.

Na Twojej drodze nie może być łatwo
Przekraczać swoje granice,
Aby w godzinie śmierci nie odkryć,
Że to nie było życie.
Że to nie było życie.
d C d C
d C d C
d C d C
F C d

d C d C
F C d
F C d B
F C d

d F G B
F G A
d F G A
d C d

d C d C
d C d C
d C d C
F C d

d F G d
F G A
d F G A
d C d
F C d
Utworzono: 2014-02-18

Ostatnio zmodyfikowano: 2014-03-03

Przypisane Tagi:
Koncert Okres zwykły Rozesłanie
INFO